Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Deviously Deviant Zubertyn CzarnyPoland Recent Activity Deviant for 7 Months
Needs Premium Membership
Statistics 119 Deviations
86 Comments
2,064 Pageviews

9

Sun Oct 4, 2009, 2:50 PM
Obrazek promocyjny filmu: [link]

Zostałem w sobotę wyciągnięty do kina na nieznany mi film, w skrócie przedstawiony mi jako poważny, choć "z takimi małymi stworkami". No cóż, nie miałem wyjścia, poszedłem...

Film opowiada o życiu na Ziemi zniszczonej przez holokaust (tak, klimaty Fallouta). Kto zawinił? Bez wielkiej niespodzianki: ludzie i maszyny. Ci pierwsi zostali wybici do cna. Jedyne inteligentne istoty, jakie ostały się z wielkiej wojny, to małe, szmaciane lalki, zbudowane na kształt inteligentnych robotów. Odróżniają się jednak od innych, bezdusznych maszyn, posiadając inteligencję taką samą jak ludzka. A głównym bohaterem tego filmu jest właśnie jedna z tych lalek, tytułowy Dziewięć. Dopiero co obudził się z hibernacji i stara się poznać odpowiedzi na dręczące go pytania, wędrując po post-apokaliptycznym świecie. A przyjdzie mu odegrać ważną rolę w życiu innych szmacianych lalek (bla bla bla, znacie to na pamięć ).

Nie będę zdradzał dalej fabuły, bo musiałbym w tym celu powiedzieć zbyt wiele. Dość rzec, że w "9" maczał palce Tim Burton - a dla tych, którzy znają jego produkcje, sam ten fakt powinien być wystarczającą motywacją do obejrzenia filmu. Jeśli chcecie, to możecie obejrzeć trailer ( [link] ). Aczkolwiek odradzam tego, gdyż zdradza on moim zdaniem trochę za dużo. Najlepiej zrobicie, jeśli podejdziecie do tego filmu "na czysto", tak jak ja to zrobiłem.

"9" jest wykonany komputerowo i bardzo starannie - prezentuje się efektownie i na pewno od strony graficznej nie ma na co narzekać (choć mnie się akurat wydawało, że tekstura szmacianych lalek jest ociupinę rozmyta - ale to naprawdę szczegół ).

Sama fabuła... cóż... nie wyróżnia się niczym naprawdę oryginalnym. Wszystkie części składowe widzieliśmy już w innych filmach, czy to pod taką, czy to inną postacią. I chociaż jak najbardziej podczas filmu ma się chęć poznania jak się zakończy ta historia, a pewne momenty potrafią zaskoczyć, to nie ma tam żadnego niespotykanego wcześniej wątku czy motywu. Po prostu zwyczajna, w miarę dobra, acz nieodkrywcza fabuła z niekonwencjonalnym klimatem i takimiż bohaterami. Sprawia ona, że film plasuje się bardziej w "można obejrzeć" niż "MUSISZ obejrzeć".

Ja ogólnie nie żałuję, że byłem na filmie, ale nie jestem też jakoś szczególnie nim zachwycony. Dobra produkcja, ale bez fajerwerków - choć dla fanów Tima Burtona pozycja zapewne obowiązkowa. Tyle ode mnie, bo raczej słabo się znam na recenzowaniu filmów. Jednak tyle powinno chyba wystarczyć do wyrobienia sobie jako takiego pojęcia o "9" i o tym czy warto na niego pójść. Ja mówię: iść możecie, ale nie spodziewajcie się czegoś oszałamiającego.

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconbraziliannut:
Thank you for the :+fav: ^^

--
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
:D:D:D:D:D:):D:D:D:D:D
:D:D:D:):)B-):):):D:D:D
:D:):):)B-)B-)B-):):):):D
:D:D:D:):)B-):):):D:D:D
:D:D:D:D:D:):D:D:D:D:D
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

English, español e português
:iconartemisiadark:
Thank you for the fav ! :blowkiss:
:iconaznara:
thanks a lot for the fav

--
Vi Veri Veriversum Vivus Vici

Site Map